Konkursy piękności formą symbolicznej przemocy? Meksykańscy deputowani chcą ograniczyć organizację wyborów miss!

Od kilkunastu dni w Meksyku trwa burza, spowodowana reformą zaproponowaną przez meksykańskie deputowane z Komisji ds. Równości płci. Sugerują one, że organizacja konkursów piękności jest formą symbolicznej przemocy wobec kobiet, dlatego należy ją ograniczyć, a także zaprzestać finansowania konkursów z pieniędzy publicznych! Wiele laureatek prestiżowych konkursów piękności sprzeciwiło się tym zarzutom i jawnie krytykuje posłanki. A zaniepokojeni fani zastanawiają się, czy uda się uratować meksykańskie konkursy piękności? 

Beatriz Rojas Martínez, María Guadalupe Almaguer Pardo i Frida Alejandra Esparza Márquez to meksykańskie deputowane z Komisji ds. Równości płci, które jakiś czas temu, wyszły z propozycją zmiany ustawy o dostępie kobiet do życia bez przemocy, poprzez włączenie do tejże ustawy pojęcia „symbolicznej przemocy” oraz zakazu finansowania konkursów piękności z środków publicznych.

Wyżej wymienione posłanki chcą, aby konkursy piękności zostały uznane za przykład „symbolicznej przemocy” wobec kobiet, ponieważ ich piękno i wygląd oceniane są za pomocą stereotypowych wzorców. A meksykański rząd i władze stanowe nie powinny dłużej wspierać organizacji tego typu wydarzeń, gdyż jest to rozpowszechnianie „symbolicznej przemocy” przy użyciu środków publicznych.

(Frida Alejandra Esparza Márquez i María Guadalupe Almaguer Pardo uważają konkursy piękności za formę symbolicznej przemocy, fot. La Jornada de Oriente, Astrolabio)

W zarzutach, które Martínez, Almaguer Pardo i Esparza Márquez stawiają konkursom piękności, można znaleźć stwierdzenie, że „konkursy piękności to wydarzenia, które ukazują kobiety poprzez wzorce społeczno-kulturowe i stereotypy związane z płcią, a także są narzędziem wzmacniania koncepcji kobiecego ciała jako przedmiotu i ograniczają rozwój osobisty uczestników”. Jako przykłady takich stereotypów, posłanki przytaczają niektóre z wymogów, jakim muszą sprostać uczestniczki, aby wziąć udział w wyborach miss, m.in. minimalny wzrost, określony stan cywilny czy obowiązek bycia bezdzietną. Deputowane  sprzeciwiają się także temu, aby konkursy piękności były organizowane pod przykrywką promocji turystyki.

(Beatriz Rojas Martínez także uważa, że konkursy piękności ukazują kobiety poprzez wzorce społeczno-kulturowe i stereotypy związane z płcią, fot. Libertador)

W obronie konkursów piękności szybko stanęły ich laureatki. Swój głos sprzeciwu wobec pomysłu koleżanek z parlamentu od razu wygłosiła Geraldine Ponce (II Wicemiss w Nuestra Belleza México 2016 i finalistka wyborów Miss International 2016, a obecnie meksykańska deputowana), która stwierdziła, że „konkursy piękności to kulturalne, rodzinne wydarzenia, które wzmacniają kobiety i ratują dumę kultur”. Co więcej, jej zdaniem, konkursy piękności dla wielu dziewcząt były platformami do rozwoju, także tego zawodowego. Przypomniała też, że obecnie w konkursach piękności ocenia się nie tylko urodę uczestniczek i ich możliwości fizyczne, ale również inne cechy. Zapewniła również, że jako uczestniczka aż pięciu konkursów piękności, nigdy nie czuła się w żaden sposób zgwałcona, poniżona i nie naruszono jej nietykalności cielesnej.

(Geraldine Ponce staje w obronie konkursów piękności, fot. Matzav Review)

Stanowisko młodszej koleżanki poparła Lupita Jones, laureatka wyborów Señorita México 1990, która w 1991 roku jako pierwsza meksykańska wygrała prestiżowe wybory Miss Universe. Według niej, posłanki chcą zmienić prawo w oparciu o swoją ignorancję i osobiste uprzedzenia, a pomysł ograniczenia konkursów piękności nazwała „kryminalizacją piękna”. Jones stwierdziła, że udział w konkursach piękności wzmacnia zewnętrznie i wewnętrznie oraz szkoli uczestniczki, a także ma pozytywny wpływ na ich poziom osobisty, zawodowy i filantropijny. Zauważyła też, że wiele laureatek wyborów miss zrobiło karierę w takich dziedzinach jak medycyna, polityka, biznes, film czy telewizja i media. Przypomniała także, że organizacja tego typu wydarzeń w Meksyku niejednokrotnie pomagała w rozwoju tamtejszej turystyki.

(Lupita Jones w oficjalnym oświadczeniu dotyczącym konkursów piękności, fot. zrzut ekranu)

Oprócz Jones i Ponce, swoje poparcie dla konkursów piękności wyraziły inne laureatki wyborów miss, m.in. Regina Peredo (Mexicana Hispanoamericana 2019 i zwyciężczyni międzynarodowych wyborów Reina Hispanoamericana 2019/2020), Magdalena Chiprés (półfinalistka wyborów Nuestra Belleza México 2016 i główna wicemiss Reina Hispanoamericana 2016), Ashley Alvídrez (Miss México 2019 i półfinalistka wyborów Miss World 2019), Kristal Silva (Nuestra Belleza México 2016 i półfinalistka wyborów Miss Universe 2016), Rebeca Tamez (Nuestra Belleza México 1996, uczestniczka wyborów Miss Universe 1997), Sofía Aragón (Mexicana Universal 2019 i II Wicemiss Universe 2019), Yuridia Durán (Mexicana Universal Internacional 2020 i Miss Charm Mexico 2020), Daniela Pedroza (Miss Baja California 2019 i uczestniczka wyborów Miss México 2020), Priscila Viveros (Miss Hidalgo 2017, uczestniczka wyborów Miss México 2018), Jessica Huerta (Miss Hidalgo 2018, finalistka wyborów Miss México 2018 i finalistka wyborów Miss México Grand 2020), Jaqui Gómez (Miss Hidalgo 2019 i uczestniczka wyborów Miss México 2020) a także wiele innych miss i organizatorzy konkursów stanowych i narodowych.

Poruszenie nastąpiło także wśród fanów konkursów piękności, którzy udostępniają w swoich mediach społecznościowych elektroniczne petycje do podpisania. Pozostaje nadzieja, czy uda się uratować meksykańskie konkursy piękności?

 

 

Bibliografia: 

El Universal – Lupita Jones acusa que iniciativa contra certamenes „criminaliza la belleza”

El Universal – Geraldine Ponce, diputada de Morena, defiende concursos de belleza; „no fui cosificada”

Animal Politico – ¿Adiós a los concursos de belleza? Diputadas buscan eliminar su financiamiento público

 

 

FOT. News Beezer

One comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.